Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przed porodem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przed porodem. Pokaż wszystkie posty

10.11.11

Hormonalna karuzela

Normalnie nie wiem, co się dzieje. Od kilku dni szarpią mną jakieś skrajne emocje. A właściwie nawet nie tak skrajne. Że bardziej po prostu dołujące z tendencją do zestresowania... Ponoć teraz organizm wydziela więcej hormonu stresu, tym samym przygotowując mnie do porodu. No to oznajmiam mojemu organizmowi, że jestem w gotowości do porodu. I naprawdę mocniejsze bolenie brzucha wcale nie jest fajne. Ten płacz niespodziewany też może mi się już więcej nie zdarzać. I fajnie by było, gdyby myśli o tym, że Czesio będzie chodził niedomyty i niedojedzony opuściły mnie, bo ponoć nawet "niesystemowe" lasie radzą sobie z tematem.

Próbuję sobie tłumaczyć to wszystko tym, że jednak miałam bezobjawową ciążę i że coś tam pewnie dla równowagi musi się ze mną dziać.

Jeszcze mam tak, że czuję się notorycznie niewyspana. Dziwne.

Dobranoc Państwu.