Normalnie nie wiem, co się dzieje. Od kilku dni szarpią mną jakieś skrajne emocje. A właściwie nawet nie tak skrajne. Że bardziej po prostu dołujące z tendencją do zestresowania... Ponoć teraz organizm wydziela więcej hormonu stresu, tym samym przygotowując mnie do porodu. No to oznajmiam mojemu organizmowi, że jestem w gotowości do porodu. I naprawdę mocniejsze bolenie brzucha wcale nie jest fajne. Ten płacz niespodziewany też może mi się już więcej nie zdarzać. I fajnie by było, gdyby myśli o tym, że Czesio będzie chodził niedomyty i niedojedzony opuściły mnie, bo ponoć nawet "niesystemowe" lasie radzą sobie z tematem.
Próbuję sobie tłumaczyć to wszystko tym, że jednak miałam bezobjawową ciążę i że coś tam pewnie dla równowagi musi się ze mną dziać.
Jeszcze mam tak, że czuję się notorycznie niewyspana. Dziwne.
Dobranoc Państwu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hormony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hormony. Pokaż wszystkie posty
10.11.11
5.11.11
Lęki nieznanej prowieniencji
Są chwile, kiedy na poważnie się lękam.
Dziwny to strach, bo jakiś taki bez przyczyn.
Boję się, że nie uniosę, że nie dam rady, że się zgubię.
Nakręcam wtedy spiralę paranoi, wyolbrzymiam problemy.
* * *
Jest czwarta w nocy piszę przez chwilę
To, co mi się we łbie ułożyło
I własnie dlatego pewnie kobiety w ciąży powinny wcześnie chodzić spać, żeby nie szyć zbędnych paranoi.
Kiedy tak jestem sama w domu, bardzo tęsknię do C. Czy to potrzeba bezpieczeństwa?
FUCK!!! Dziwny jest ten układ hormonalny.
Dobranoc
Dziwny to strach, bo jakiś taki bez przyczyn.
Boję się, że nie uniosę, że nie dam rady, że się zgubię.
Nakręcam wtedy spiralę paranoi, wyolbrzymiam problemy.
* * *
Jest czwarta w nocy piszę przez chwilę
To, co mi się we łbie ułożyło
I własnie dlatego pewnie kobiety w ciąży powinny wcześnie chodzić spać, żeby nie szyć zbędnych paranoi.
Kiedy tak jestem sama w domu, bardzo tęsknię do C. Czy to potrzeba bezpieczeństwa?
FUCK!!! Dziwny jest ten układ hormonalny.
Dobranoc
Subskrybuj:
Posty (Atom)