20.2.12

"Kieł" - rozbolało mnie wszystko

Giorgos Lanthimos trafił do jednego wora z Larsem von Trierem i Michaelem Heneke, czyli do grupy reżyserów, którzy perswazyjnie uderzają widza w głowę wielkim młotem, których filmy po prostu bolą, fizycznie bolą.
Taka obolała byłam w czasie oglądania "Kła".
To historia greckiej rodziny - psychicznego ojca, który postanawia wychowywać swoje dzieci w izolacji przed światem zewnętrznym (rola matki jest tu mniej istotna, zdaje się, że po prostu poddaje się woli męża). Oboje rodzice przekazują dzieciom przeinaczone pojęcia. I tak matka na pytanie córki, co to jest "cipa" odpowiada, że to klawiatura. Ale właściwie wydaje się, że akurat ta kwestia jest po prostu pewnym pomysłem reżysera na narracje i wypełnienie luk pomiędzy strasznymi skutkami, jakie wywołuje w zachowaniu (dorosłych już zresztą) dzieci izolacja.
Niewyżyty seksualnie brat sypia ze swoją siostrą, bo na taki pomysł wpada jego ojciec, chcąc pohamować jego nadmierny popęd seksualny - to tylko jeden z przykładów, pokazujący do czego prowadzi próba alternatywnego modelu rodziny.
Krytycy filmu zarzucają mu, że za całą jego kontrowersją i perwersją nic nie stoi, że brak mu jasnego przekazu. Jak dla mnie produkcja ma dwa wymiary. Pierwszy, rzekłabym - "fritzlowy", mówiący o tym, że są wśród nas takie rodziny i to nie tylko w patologii i że są rodzice zdolni do czynienia takich zbrodni wobec własnych dzieci, często skądinąd w przekonaniu, że jest to słuszne. I drugi - będący metaforą wszelkiej izolacji społecznej, wyłączenia pojedynczych ludzi, grup społecznych, państw od ich otoczenia.
Jako istota wysoce społeczne w pełnie się z tezą filmu zgadzam :)

4 komentarze:

negatyw.eu pisze...

czy ja to muszę obejżeć? bo zlękłem się nie na żarty czy udzwignę, a nie myślałem że taki dzień nastąpi.

malina pisze...

Taa, wrażenia miałam podobne, pisałam tutaj:
http://podsiodmymniebem.blogspot.com/2011/11/o-wakacjach-krakow.html

Gippius pisze...

@negatyw.eu, wiesz, Twoje życie, Twój jeans

Gippius pisze...

@Malina, zgadzamy się w 100%