11.11.12

Alicante - kolejna odsłona Hiszpanii

To już dziś. Początek kolejnej podróży, początek zmiany. Wycieczka po nowe doświadczenia. Podróż w nieznane. Nadzieja na słońce i ucieczka od listopadowej depresji.
Jedna z ukochanych kuchni już na mnie czeka.
Lubię nowe doświadczenia, jeszcze bardziej mnie cieszy, że to praca mi na nie pozwala.
Trochę jednak będę tęsknić za moimi chłopcami. Wrócę i będę pewnie ich kochać jeszcze bardziej.
Hasta luego, amigos!

1 komentarz:

apetyczneW pisze...

3mamy kciuki :) i wracaj z super fotkami :) a my od jutra nadal ostro pracujemy :)