25.8.11

Hej rutyno! Viva la planowanie!


Najbardziej to mnie jednak śmieszy nazwa "Dzienniczek samokontroli".

7 komentarzy:

Porcelanowy Blog pisze...

poważna sprawa ;]

Gippius pisze...

Proszę mnie to nie straszyć :)

Radka pisze...

pewnie, że viva la planowanie :P
dzienniczek samokontroli mnie zabił :D

Gippius pisze...

Radka, no wiesz, od kiedy jesteś matką blask plannerów nie jest już ten sam

Radka pisze...

przykro to słyszeć, ale dotarły mnie takie informacje... :>

Gippius pisze...

ja już uciekam, za dwa dni :) więc spotkamy się w przyszłym roku

Radka pisze...

Oj, dobrze Ci będzie... :)))