3.12.11

it's a real life

Normalnie w życiu dostaję wybrany przez siebie wycinek całości obrazu naszego społeczeństwa. Szpital pokazuje zdecydowanie bardziej reprezentatywną próbę. To jest jakiś inny świat. Wczoraj usłyszałam o paru tylko przypadkach.
Przypadek numer 1. Jak to mówi Mama B. - na wygląd trzeba zapracować.Palaczka.
Jak tę laskę z C obczailiśmy na korytarzu, to C stwierdził, że raczej koleżanek tu nie znajdę. (no i też, wiadomo, nie po to tu jestem). Laska w drugiej ciąży. Pomyślałam, pewnie jakoś w moim wieku. Twarz raczej z serii tych, co to nie wiadomo, ile ma lat. Info o tym, że skończy 20 grubo mnie zaskoczyło. Pierwsze dziecko - w wieku lat 17, zaraz po porodzie oddane do domu dziecka. To teraz niby na wychowanie. Na własne żądanie chce wyjść ze szpitala - palić jej się chce...A dziecko ma za wolne tętno.
Przypadek nr 2. Nerwica natręctw. Wiadomo - prawie nie je. Wielorybka.
Wczoraj wyszła z pokoju w środku nocy - zapłakana. Zmarznięta. spod drzwi podnosi mini alarm - mini, bo ona z tych, co nikomu nie wadzi, raczej mysz pod miotłą. Zawiadamiamy położne. Rozpoczyna się akcja poszukiwawcza. Odnajdujemy Wielorybkę w pomieszczeniu z zepsutymi prysznicami. Płacze. Nie wiemy dlaczego... Dostaje lek uspokajający. Zasypia. Za to ja już nie śpię do rana.
Przypadek nr 3. Radosna 15-stka, co się okazuje być 14-stką.
Fajnie, że jest radosna. Ponad dwa razy młodsza ode mnie. Jej przypadek trzeba  będzie zgłosić w prokuraturze. Ktoś ją puknął przed ukończeniem 15 roku życia.

A to tylko wycinek...

2 komentarze:

dzemma pisze...

Pozdrowienia od Wielorybki ;D Szczęśliwie wyciszam się z nerwicy natręctw w domu.... przy zamkniętym oknie oczywiście ;). Mam nadzieję, ze poród był w miarę lekki a synek zdrowy ;) Życzę najlepszego......

Anonimowy pisze...

Poród na hardkorze, aż powstrzymam sie od opisów-do Twojego porodu. Za to Czesiu slodziak pierwszorzedny;) urodził sie PÓL killo większy!!! Tego Konradowi ani jego mamie nie życzę na pewno. 3maj sie ciepło, Dzemmo, i dawaj radę na porodzie. A i po nie zapomnij leczyć tej tarczycy-gippius